niedziela, 21 października 2018

Panamska przygoda, czyli skąd w ogóle wziął się pomysł


Drodzy Bracia i Siostry!


Bardzo serdecznie witam Was na En el camino...! Zgodnie z tym, co możecie przeczytać w zakładce O mnie, miejsce to poświęcone będzie przede wszystkim- lecz nie tylko- wspomnieniom z moich podróży oraz przemyśleniom z nimi związanym. Czasami też posty mogą być po prostu zwykłą refleksją na nurtujący mnie w danym momencie temat... 
To tyle tytułem wstępu : )

Być może zastanawiacie się, jak zrodził się pomysł na tegoż właśnie bloga. Otóż źródła należałoby szukać nieco ponad trzy lata wstecz, kiedy to w ramach obchodów Dni w Diecezjach do Wrocławia przybyła pewna fantastyczna grupa Panamczyków, którą miałem okazję się zaopiekować w naszym pięknym mieście. Oczywiście, jak powszechnie wiadomo, życie obfituje w niespodzianki... Nie wiem, czy wiecie, ale dwa lata temu, a dokładnie 31 lipca 2016 roku, Panama została ogłoszona miejscem kolejnego, 34. już, spotkania wiernych z całego świata. W ten właśnie sposób nadarzyła się idealna okazja do podtrzymania naszego międzynarodowego kontaktu oraz do dalszej współpracy. I tutaj muszę wtrącić jeszcze jedno wytłumaczenie: co drugi post publikowany będzie w języku hiszpańskim, głównie ze względu na to, że bardzo pragnąłbym pozostać w kontakcie również z tamtejszą, bardzo bliską memu sercu, częścią świata. Tak oto rodziła się we mnie myśl, aby założyć bloga, który zbierałby opowieści z przemierzania świata widziane okiem kapłana.

Wracając jeszcze na chwilę (i na pewno nie po raz ostatni) do tematu Panamy, chciałem wspomnieć, że zaledwie parę dni temu rozpoczęło się wielkie odliczanie do tego pięknego i, nie ulega wątpliwości, jednego z ważniejszych- jeśli nawet nie najważniejszych- wydarzeń młodego pokolenia, które już od ponad 30 lat kojarzy się z wędrówką. Wędrówką, której zwieńczeniem jest odkrycie innego, czasami szerszego, spojrzenia na wiarę.

https://panama2019.pa/es/inicio/

Całym sercem łączę się z Panamą, która przyjęła na swoje barki nie lada wyzwanie, a także z całym sztabem organizatorów, z wolontariuszami z całego świata oraz z ludźmi dobrego serca, którzy dokładają wszelkich starań, abyśmy mogli, już wkrótce, przeżyć ten czas najpiękniej, jak to tylko możliwe!

W tym miejscu zostawiam Wam, moi drodzy, przedsmak całej tej przygody w postaci oficjalnego hymnu przyszłorocznych obchodów Światowych Dni Młodzieży. Zachęcam również do modlitwy o jak najlepsze ich przeżycie.


Wszystkim życzę błogosławionego tygodnia!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz